Bądź modny!

Pokaż mi swe buty – powiem Ci kim jesteś

images
Mój dziadek Władysław twierdził, iż „Prawdziwego mężczyznę poznajemy po tym, jakie buty wkłada”. Nie chodziło mu o to, jakiej firmy to buty były, raczej o to w jakim stanie mężczyzna swe obuwie utrzymywał. Niezależnie od tego czy były to męskie buty wizytowe czy zwykłe robocze cholewy, buty mego dziadka zawsze były wyczyszczone i gdy była taka potrzeba wypastowane. Nawet w wielkie śniegi czy błota po powrocie z pracy lub spaceru, bez względu na to jak bywał zmęczony, czyścił każdego dnia swe męskie buty zimowe.

Jako dziecko i młodego człowieka zadziwiała mnie tak wielka dbałość o buty. Dorosłem i sam dobierając strój do okazji zwracam uwagę na wygląd obuwia. Nie jestem aż tak staranny jak mój dziadunio. Zdarzyło mi się po powrocie z górskiej wycieczki pozostawić niewyczyszczone buty zimowe męskie. Staram się jednak pojąć zwyczaje mojego dziadka.

Po pierwsze rzeczywiście pięknie wyglancowane obuwie bardzo dobrze wygląda i tak samo jak dobry zegarek zadaje facetowi szyku. Przez co dodaje mężczyźnie śmiałości, która może przydać się nam w prawie wszystkich sytuacjach, począwszy od zawodowych. Jakoś trudno mi wyobrazić sobie bankowca, księgowego czy radcy prawnego w zaniedbywanych butach. Obuwie męskie wizytowe mają tę cechę, że mogą zniweczyć nawet najbardziej dopracowany wizerunek jeśli będą podniszczone lub po prostu nie doczyszczone. I nic wówczas nie da nawet najlepszy strój galowy czy też najpiękniejsza bransoleta zegarka, brudne buty i tak przyciągną uwagę i cały efekt zostanie zaprzepaszczony.

Nie muszę także nikomu tłumaczyć jak ważne jest dbanie o fajny wygląd w sferze osobistej. Nikt rozsądny nie uda się przecie do cioci na imieniny czy też randkę w nie wyczyszczonych butach, choćby z powodu szacunku dla gospodarza lub naszego gościa (w zależności od tego kto kogo zaprosił).