Bądź modny!

„Szaffing” czyli wiosenne sprzątanie szaf

Kwiecień oraz maj to czas w którym z reguły bierzemy się za duże, wiosenne porządki. Trzepiemy dywany, myjemy okna, przeglądamy rynny. Panowie dokonują drobnych napraw i wszelkich konserwacji. Również na działce, na strychu czy w piwniczce robimy duże pozimowe porządki. Jak trzeba odmalowujemy płoty, furtkę, lub przynajmniej dokonujemy przeglądu ich stanu.

Kiedy bierzemy się za porządki w szafach, musimy zadecydować co zrobić z ubraniami które tam mamy, a są nam nie potrzebne. Wszystkie te zbyt małe, zbyt obszerne lub zwyczajnie już nie na czasie: modne damskie polówki, spódniczki, półgolfy dla pań, sweterki, topy, sukienki, t-shirty damskie całkiem niepotrzebnie zajmują miejsce w szafie. Czasami po prostu już się nam znudziły.

Rzecz oczywista możemy włożyć je do zasobnika PCK. Lecz jest też całkiem inny sposób tak samo sprzyjający środowisku choć nieco mniej altruistyczny.

Pewnego dnia los chciał, iż kiedy myślałam właśnie jak pozbyć się ubrań zalegających w mojej szafie – a moja garderoba nie jest gumowa, ujrzałam ogłoszenie o szaffingu na moim osiedlu. Dla tych nie wtajemniczonych – szaffing to nieoficjalne spotkanie w damskim gronie, w czasie którego chętne osoby mają możliwość się wymienić tym wszystkim co im zbywa w szafie. Szaffing to możliwość „przewietrzenia” szafy, szansa aby znaleźć coś wyjątkowego i niezwykłego.

Jak można było przewidzieć, większość uczestników tej imprezy to panie, ponieważ w zdecydowanej większości to kobiety zajmują się porządkami ubraniowymi. W przyjaznej atmosferze przy filiżaneczce kawy lub też herbaty i ciasteczkach odbywały się rozmowy biznesowe. Tutaj damskie koszulki polo w wielu odcieniach, tam zaś półgolfy damskie, ktoś poszukiwał topów i ciekawych t-shirtów damskich. Poza niewątpliwą praktyczną rolą takie wymiany posiadają także walory integracyjne, dają możność zawarcia nowych znajomości czy też spotkania się z sąsiadkami. Tak więc z niecierpliwością czekam następnego.